Coraz więcej firm ma własną stronę www. Jest jednak znacznie więcej form reklamy internetowej, o której nie wiedzą. Internetowa Rewolucja ? akcja Google, Home.pl i PKPP Lewiatan, pozwala łatwo , szybko i za darmo pokonać bariery wejścia do internetu. O tym, co dalej, firmy muszą już decydować same.

Internetowa Rewolucja trwa ? każda mała lub średnia firma, która jeszcze nie ma strony www, może za darmo ją założyć, a potem wypróbować mechanizm reklamowy Google adWords. Skorzystało już z tego ponad 50 tys. firm, a w szkoleniach organizowanych w 2010 roku ? ponad 7,5 tys. słuchaczy z 23 miast Polski. Jak wyglądały szkolenia ? można zobaczyć na krótkim filmie.

W ubiegłym roku 10 proc. przedsiębiorców wiedziało, czym jest Internetowa Rewolucja, obecnie wie to już 15 proc. Akcja zyskuje na popularności, ale też skończyła się jej trasa po Polsce ? akcja przeniosła się z poszczególnych polskich miast do wirtualnej rzeczywistości. Uruchomiono portal www.internetowarewolucja.pl, dzięki której w każdej chwili nadal można za darmo założyć własną stronę i zyskać 250 zł na reklamę Google AdWords.

W ostatecznym rozrachunku nic nie jest darmowe, akcja po prostu eliminuje barierę wejścia ? mówi Sebastian Christow z Ministerstwa Gospodarki. - Firma może bezpłatnie zacząć, sprawdzić czy ten model rzeczywiście jej coś daje, a potem kontynuować współpracę lub ją zerwać. To bardzo ważne, jeśli chcemy uniknąć e-wykluczenia.

E-wykluczeniem można nazwać zjawisko polegające na tym, ze niektóre aktywności przenoszą się do internetu, a znikają z dotychczasowych obszarów występowania. To sprawia, że ten, kto nie ma dostępu do internetu, jest wykluczony z tych aktywności - traci możliwości, które miał kiedyś.

Już ponad połowa firm w Polsce ma swoją stronę internetową ? pokazują badania przeprowadzone we wrześniu 2011 przez MillwardBrown SMG/KRC dla Google Polska. W podziale wg wielkości widać, że przodują duże firmy - niemal 90 proc. ma już stronę www. Firmy średnie są tuż obok, w internecie można znaleźć 70 proc. z nich. W tyle pozostają małe przedsiębiorstwa, zatrudniające od 1 do 3 osób (z badania wykluczono samozatrudnienie).

Według międzynarodowego badania Boston Consulting Group, firmy obecne w internecie rozwijają się około czterokrotnie szybciej od tych, których nie można znaleźć w sieci. Wcześniej BCG opublikowało raport ?Polska Internetowa?, z którego wynika, że udział gospodarki internetowej w PKB już dzisiaj wynosi 2,7%, a w 2015 r. będzie to aż 4,1% PKB. Wartość polskiej gospodarki internetowej podwoi się już w ciągu najbliższych kilku lat, co oznacza, że firmy obecne online, skorzystają na tym najwięcej.


Spontaniczna znajomość form reklamy internetowej

Firmy średnie powoli zaczynają się zachowywać jak firmy duże ? jeśli chodzi o reklamę w internecie. Poza stroną internetową coraz częściej korzystają z innych form, takich jak banery czy reklamy graficzne lub pozycjonowanie strony. W tyle pozostają więc małe przedsiębiorstwa, gdzie nie zawsze szefowie są zainteresowani zaistnieniem w internecie. Wynika to z tego, że pociąga to za sobą szereg innych wyzwań, to nie tylko strona internetowa, ale też cała kampania marketingowa, zmiany wywołane zaistnieniem w sieci, dostosowanie do tego swojej działalności.

Google przyjrzało się aktywności reklamowej w prawie 200 miastach w całej Polsce i uszeregowało je pod względem procentowego wzrostu wydatków małych i średnich firm w programie reklamowym Google AdWords w ciągu ostatniego roku. 10 najlepszych nagrodzono. - Nagrody Google eMiasta zostały stworzone po to By pokazać i wynagrodzić te miasta, które są w ścisłej czołówce, jeśli chodzi o rozwój małych i średnich firm w internecie ? powiedział Artur Waliszewski, dyrektor Google na Polskę oraz Europę Środkowo-Wschodnią.

Lista top 10 polskich eMiast w Polsce wygląda następująco:
1. Elbląg
2. Ruda Śląska
3. Zabrze
4. Białystok
5. Legnica
6. Krosno
7. Tarnów
8. Piaseczno
9. Siemianowice Śląskie
10. Gorzów Wielkopolski

Wykresy przedstawiają wyniki badań realizowanych przez MillwardBrown SMG/KRC dla Google Polska, we wrześniu 2011 roku - wywiady telefoniczne na próbie ogólnopolskiej, reprezentatywnej dla firm o zatrudnieniu od 1 do 250 pracowników, z wykluczeniem samozatrudnionych. Badaniem objęto 400 firm.

Etykiety artykułu

Trackback(0)

Adres TrackBack do tego komentarza

Komentarze (0)

Zasubskrybuj kanał RRS tego komentarza

Napisz Komentarz

mniejsze | większe
security image
Poniżej Wpisz kod zabezpieczający

busy